7 pomysłów na wycieczkę z dzieckiem z Krakowa, które naprawdę warto mieć na swojej liście
Mam wrażenie, że przy dzieciach największym problemem nie jest zawsze brak pomysłów na weekend, a znalezienie takich miejsc, po których dziecko nie zapyta po 15 minutach: „To co teraz robimy?” 😉
Dlatego tutaj zebrałam miejsca, które mają coś więcej niż tylko ładne zdjęcia. Są tu wycieczki na kilka godzin, są całodniowe wypady, jest trochę chodzenia, trochę nauki i sporo zwykłej dziecięcej frajdy.
I co najważniejsze, to wszystkie z nich spokojnie można zrobić jako jednodniowy wypad z Krakowa.
1. Muzeum Pożarnictwa w Alwerni
Jeżeli w Waszym domu straż pożarna cieszy się większą popularnością niż wszystkie bajki razem wzięte, Alwernia jest obowiązkowym punktem na mapie.

Muzeum Pożarnictwa nie jest ogromnym, nowoczesnym centrum nauki. I właśnie to jest jego urok. Są tu prawdziwe, zabytkowe wozy strażackie, sprzęt używany przez strażaków, hełmy, motopompy i mnóstwo przedmiotów, które dla dorosłego mogą być po prostu eksponatem, a dla dziecka stają się elementem wielkiej historii.
Są też interaktywne eksponaty, elementy multimedialne i zewnętrzny plac zabaw w strażackim klimacie.


Informacje praktyczne:
Adres: ul. Korycińskiego 1 w Alwerni (przed Muzeum jest parking)
Czynne: od poniedziałku do piątku (9:00-15:00) oraz w soboty i niedziele (11:00-17:00)
Bilety: normalny 20 zł, ulgowy 20 zł, rodzinny 80 zł
Strona muzeum TUTAJ.
2. Góra Chełm w Myślenicach
Góra Chełm w Myślenicach jest dobrym kierunkiem, jeśli chcecie trochę pochodzić, pooddychać świeżym powietrzem i poczuć klimat gór, ale bez organizowania wyprawy życia. Można iść swoim tempem, robić przerwy, szukać patyków, kamieni i wszystkiego, co dla dziecka jest oczywiście absolutnie fascynujące.
My wyszliśmy na górę szlakiem, na nogach. Wejście zajęło nam ok 60 minut, zbierając po drodze skarby w postaci patyków, kamieni i szyszek. Na górze jest schronisko, widoczki i są też dalsze trasy spacerowe (np. do Schroniska Kudłacze). Jeśli macie kocyk i własne przekąski można zrobić sobie piknik. Polecam też przejść dosłownie kilka minut pod wieżę widokową. Wejście kosztuje 10 zł i (jeśli nie macie lęku wysokości ;-)) to warto wejść po jeszcze lepsze widoki.
My z powrotem, dla urozmaicenia, zjechaliśmy kolejką krzesełkową (można nią też wyjechać w górę). Warto wiedzieć, że jest to jedna z najdłuższych tego typu kolejek w Polsce. Jedzie się przez las, w pojedynczych krzesełkach (są też podwójne – dla rodzica z dzieckiem).
Po zdobyciu góry Chełm warto zatrzymać się na Zarabiu – tu mamy tereny spacerowe, place zabaw, jest rzeka i food trucki. Można zrobić sobie piknik, a w weekend wziąć udział w wydarzeniach, które często są tu organizowane.




Informacje praktyczne:
Adres startu: Myślenice Zarabie (są bezpłatne parkingi)
Cennik kolejki krzesełkowej TUTAJ
3. Puszcza Niepołomicka na rowerach
Są takie dni, kiedy człowiek nie chce zwiedzać, kupować biletów, stać w kolejkach ani zastanawiać się, czy atrakcja spodoba się dziecku. Wtedy bierzemy rowery i jedziemy do Puszczy Niepołomickiej. To jeden z tych pomysłów, które są banalnie proste, a bardzo często kończą się najlepszym rodzinnym dniem. Jest las, jest ruch, można zatrzymać się na przekąskę, popatrzeć na drzewa, poszukać zwierząt i po prostu pobyć razem.
Dla rodzin szczególnie ciekawa jest krótka, około 7-kilometrowa ścieżka rowerowa w okolicach dawnego ośrodka „Krakowianka”. W pobliżu znajduje się również ścieżka edukacyjna o długości około 3,5 km.
Jeśli dzieci dobrze radzą sobie na rowerze, można zaplanować dłuższą trasę. Jedna z oficjalnie prezentowanych propozycji ma 26 km, z czego 20 km prowadzi poza ruchem samochodowym, a większość trasy ma asfaltową nawierzchnię.
Warto zabrać też zapas wody, przekąski i podstawowy zestaw do naprawy roweru. Przed wyjazdem dobrze sprawdzić prognozę pogody – po opadach część leśnych dróg może być bardziej wymagająca.


Informacje praktyczne:
Mapkę ze wszystkim trasami znajdziecie TUTAJ.
4. Kolejkowo w Gliwicach
Co może być ciekawsze dla dziecka niż miasto, w którym wszystko jest miniaturowe, a pociągi cały czas jeżdżą? Kolejkowo w Gliwicach to ogromna makieta przedstawiająca świat w pomniejszeniu. Można obserwować pociągi, samochody, budynki i setki małych mieszkańców tego niezwykłego świata, którzy wykonują swoje codzienne czynności. I właśnie wyszukiwanie tych wszystkich szczegółów jest największą frajdą. Dziecko patrzy na całość, a po chwili zaczyna dostrzegać rzeczy, których wcześniej w ogóle nie zauważyło.
Dużą zaletą jest to, że atrakcja nie zależy od pogody, bo jest pod dachem. Ponadto Kolejkowo jest otwarte przez cały rok, często również w niedziele i święta.




Informacje praktyczne:
Adres: CH Europa Centralna, ul. Pszczyńska 315, 44-100 Gliwice
Bilety: normalny online od 39 zł, ulgowy od 33 zł (bilety warto kupić online, są nieco tańsze niż w kasie na miejscu)
Aktualne informacje możecie sprawdzić na stronie Kolejkowa TUTAJ.
5. Zamek w Rudnie + agaty
Zamek Tenczyn w Rudnie sam w sobie jest świetnym celem rodzinnej wycieczki. Ruiny, zamkowe mury, widoki – można puścić wodze wyobraźni i opowiedzieć dziecku historię o rycerzach i dawnych zamkach. Dodatkowo, w weekendy niekiedy odbywają się tu pokazy armatnie, rycerskie oraz pokazy ptaków.




Jeszcze ciekawszym pomysłem dla dzieci może być połączenie wycieczki z wizytą w Muzeum Agatów, a nawet z poszukiwaniem agatów. Zamiast tylko oglądać krajobraz, dziecko dostaje konkretną misję: znaleźć własny kamień, przyjrzeć mu się i sprawdzić, czy kryje w sobie coś wyjątkowego.
Oczywiście pamiętajcie o zasadach dotyczących zbierania okazów i bezpieczeństwie – przed przyjazdem należy upewnić się o możliwości szukania agatów. Kilka razy w roku organizowane są oficjalne wykopki.


Informacje praktyczne:
Adres: Rudno, ul. Królewska (na miejscu są bezpłatne parkingi)
Bilet na Zamek: 20 zł normalny, 15 zł ulgowy, 55 zł rodzinny
Strona internetowa Zamku w Tenczynie TUTAJ.
Bilet do Muzeum Agatów: 14 zł normalny, 10 zł ulgowy, 36 zł rodzinny
Strona internetowa Muzeum Agatów TUTAJ.
6. Farma zwierząt w Dosłońce Resort
Czasami najlepszą atrakcją dla dziecka jest po prostu możliwość zobaczenia zwierząt z bliska. Farma w Dosłońce Resort to pomysł na spokojniejszą wycieczkę, podczas której można połączyć kontakt ze zwierzętami z odpoczynkiem poza miastem.
Taki wyjazd warto potraktować nie tylko jako atrakcję, ale również okazję do pokazania dziecku, jak wygląda opieka nad zwierzętami. Dla maluchów samo karmienie, obserwowanie czy poznawanie różnych gatunków może być większym przeżyciem niż najbardziej wymyślna wystawa.






Na miejscu jest też mała ogród warzywny, są place zabaw, boiska, trampoliny. W środku można skorzystać z basenu, sali zabaw dla dzieci. W trakcie wakacji odbywają się tu animacje dla dzieci i dorosłych. Na miejscu jest też restauracja.
Przed wyjazdem warto sprawdzić, czy w dany dzień farma jest dostępna dla gości z zewnątrz i jakie są aktualne zasady korzystania z atrakcji. Dobrze mieć ze sobą wygodne, najlepiej pełne buty oraz ubrania, którym niestraszne będzie spotkanie z wiejskimi zwierzętami.
Informacje praktyczne:
Adres: Dosłońce Resort Wellness & Farm, Dosłońce 56, 32-222 Racławice (na miejscu jest parking)
Koszt: można tu przyjechać z noclegiem lub bez. Z farmy i atrakcji hotelowych można korzystać nie będąc gościem hotelowym – po aktualne informacje najlepiej zadzwonić do hotelu przed przyjazdem.
Strona internetowa hotelu TUTAJ.
7. Rabkoland w Rabce-Zdrój
Na koniec propozycja dla rodzin, które zamiast zwiedzania zabytków wolą po prostu dobrze się bawić. Rabkoland to rodzinny park rozrywki w Rabce-Zdroju, w którym można zaplanować praktycznie cały dzień pełen atrakcji. Karuzele, atrakcje, kolorowy park i mnóstwo powodów, żeby dziecko przez kilka godzin miało naprawdę dobry humor.
To dobry wybór szczególnie wtedy, gdy dzieci mają różne zainteresowania i trudno znaleźć jedną atrakcję, która zadowoli wszystkich. W parku można przeplatać przejazdy na atrakcjach z odpoczynkiem i kolejnymi rodzinnymi aktywnościami.
Na Rabkoland najlepiej przeznaczyć większą część dnia. Przed wyjazdem sprawdźcie aktualny kalendarz otwarcia, ceny biletów oraz ograniczenia dotyczące wzrostu lub wieku przy poszczególnych atrakcjach. W sezonie warto też zaplanować przyjazd odpowiednio wcześnie (najlepiej być tu .




Informacje praktyczne:
Adres: Park Rozrywki Rabkoland, ul. Podhalańska 2A, Rabka-Zdrój (na miejscu jest darmowy parking)
Bilety: cena zależy od wzrostu dziecka, kupując je online można zaoszczędzić kilka złotych
Strona internetowa Rabkolandu TUTAJ.
A gdzie pojechać w najbliższy weekend?
Jeżeli macie ochotę na krótką i łatwą wycieczkę – wybierzcie Górę Chełm.
Jeśli chcecie aktywnie spędzić dzień – rowery i Puszcza Niepołomicka.
Jeśli pogoda nie rozpieszcza – Kolejkowo lub Muzeum Pożarnictwa.
Jeśli macie w domu małego odkrywcę – Rudno i poszukiwanie agatów.
Jeżeli największą miłością dziecka są zwierzęta – Dosłońce.
A jeśli odpowiedź na pytanie „co robimy w weekend?” brzmi „chcę się bawić!”, to kierunek jest jeden: Rabkoland.
I chyba właśnie to jest najlepsze w mieszkaniu w Krakowie – nie trzeba czekać na wakacje, żeby zrobić sobie małą rodzinną przygodę. Wystarczy samochód, plecak z przekąskami i pomysł na kilka godzin poza domem.
